Kiedy szukasz w sieci infomacji na temat jakiejś osoby, co robisz? To oczywiste- wybierasz jedną z wyszukiwarek i wpisujesz tam, dajmy na to, Jan Kowalski. I co Ci się wyświetla? Setki stron, poświęconych osobom, o których nie masz zielonego pojęcia. Można łatwiej, prościej i szybciej? Można. Udowodnia to serwis Ziki.com.

Ziki.com, podobnie jak MyBlogLog, odkryłem na blogu Krzysztofa Urbanowicza. To narzędzie pozwala na stworzenie osobistej strony, zawierającej najważniejsze dane o Tobie (lub o Twojej firmie). Ale to nie wszystko! Pierwszych 10 000 użytkowników otrzyma bonus: ich strony zostaną tak wypozycjonowane w Google, Yahoo i MSN, by po wpisaniu do wyszukiwarki nazwiska danej osoby lub nazwy firmy, jej ziki pojawiało się jako pierwsze! Możecie to sprawdzić, wpisując do Google’a Krzysztof Urbanowicz.

Co można mieć na swoim ziki? Całkiem sporo:

  • podstawowe informacje (imię, nazwisko, płeć, url strony lub blogu, tzw. baseline [np. motto] itp.)
  • sposoby kontaktu (e-mail, telefon, komórka, fax, komunikator lub „inny” [wpisujemy nazwę "innego", np. numer GG i podajemy rzeczony numer])
  • profile w różnych serwisach, takich jak Amazon, LinkedIn, Myspace, Xanga lub „inny” (wpisujemy nazwę, np. Grono.net i podajemy login)
  • krótki opis samego siebie
  • swoje zdjęcie (minimum 97 na 129 pikseli w formacie gif, jpg lub png)
  • zainteresowania (wybieramy z listy; są to pozycje w stylu „dzielenie się wiedzą, „lepsze rozumienie klientów” itp.)
  • tagi (dzięki nim inni użytkownicy mogą znaleźć osoby o podobnych zainteresowaniach; możemy wybrać 5 ulubionych)
  • publikacje (książki, które napisałeś, gazety, do jakich piszesz itp.)
  • wpisy (namiastka bloga)
  • kanały RSS (polecam podłączenie swojego blogu: ostatnie wpisy będą wyświetlane na stronie głównej użytkownika)
  • sieć znajomych (wchodzimy na czyjeś ziki, klikamy odpowiedni odnośnik [dostajemy możliwość prywatnego otagowania danej osoby, co przydaje się przy późniejszym przeszukiwaniu sieci] i gotowe!)

Jak już wspomniałem, darmowe pozycjonowanie w czołowych wyszukiwarkach przysługuje pierwszym 10 000 użytkowników. Kiedy się rejestrowałem, było ich 5041. Miejsca jest więc dość.

Na ziki.com ma swoje reprezentacje 140 krajów. Jeśli chodzi o Polskę, jest 23 użytkowników i 2 firmy. Myślę, że wkrótce będzie ich więcej. Ziki to pożyteczne narzędzie, zorientowane (jakżeż inaczej) na Amerykanów, ale pozwalające także na częściowe „spolszczenie” (opcja „inny”).

Na koniec o pewnej nie tyle wadzie, co niedogodności: serwis jest dwujęzyczny (angielsko-francuski) i oba języki wyświetlają się na przemian (lub jednocześnie, na przykład gdy dodajesz swój profil w części angielskojęzycznej, komunikat o pomyślnym ukończeniu operacji pojawia się w języku francuskim). Pomaga przeładowanie strony.

Podziel się tekstem
  • Print
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Twitter
  • RSS
  • Wykop