Pozwoliłem sobie sparafrazować cytat z Lloyda Bentsena, by wziąć w obronę Tinky-Winky’ego- niewinną ofiarę głupoty rzecznik Sowińskiej.
biuro informacji podatkowej
Biuro księgowe Konin EFOR. Doświadczenie w księgowości.
biura-rachunkowe.org
Sowińska nie była pierwsza. Pierwszy był pastor Jerry Falwell, a drugi ojciec dyrektor, który w Rozmowach niedokończonych tak opisywał teletubisie:
Są one wymysłem szatana i prowadzą prosto ku zatraceniu.(…) Występuje [w serialu] postać o imieniu Tinky Winky. Postać ta jest wyraźnym symbolem zboczenia, jakim jest gejostwo. Po pierwsze jest różowa, kolor gejów, po drugie ma na głowie antenkę w kształcie trójkąta, a to przecież ich symbol. Po trzecie, nosi coś w rodzaju torebki, jak reszta tych zboczeńców.
Wypowiedź rzecznik jest wyjątkowa, ponieważ wygłosiła ją jako urzędnik państwowy. Co takiego powiedziała? Niby nic wielkiego- teletubisie jej się podobają, bajka jako taka także- tylko z Tinky-Winky jest coś nie tak, bo nosi damską torebkę!
Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę „Teletubbies” i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej
Spójrzmy na sprawę okiem zwykłego człowieka. Ile lat ma teletubiś? Z zachowania sądząc- nie więcej niż 4. Ile dziwnych i niepokojących (dla dorosłych) rzeczy robi się do lat 4? Czy dziecku można przypisać motywy, kierujące człowiekiem dojrzałym? Czy jeśli dziecko podczas zabawy zrzuci ze stołu książeczkę do nabożeństwa, to można mu zarzucić wrogi stosunek do Kościoła? Czy jeśli dziecko podpali obrus, to można mu zarzucić chęć pozbawienia rodziny dorobku życia? Kilkuletnie dziecko nie myśli takimi kategoriami, jak my.
Tak samo teletubisie. Ich postępowaniem nie kieruje żadna ideologia- chcą się po prostu dobrze bawić. Dlatego chodzą gęsiego, skaczą po kałużach, oglądają telewizję; dlatego też Tinky-Winku nosi torebkę- just for fun.
Kto dopatruje się w tym czegoś więcej, udowadnia, że nic nie wie o dzieciach. Albo, że jest z LPR-u- dowodem niech będzie ten dowcip:
Czym się różni poseł PiS od posła LPR?
Gdy poseł PiS otwiera lodówkę, widzi opróżnione przez PO półki. Gdy otwiera ją poseł LPR-u, widzi podrzuconego przez SLD geja.
Żadna z ciebie rzecznik, Sowińska.





