Wpis charytatywny: Mariusz Stępniak

2 gru 2009, 17:34

Wszystko zaczęło się od ciężkiego zapalenia płuc. Mariuszek miał wtedy 16 miesięcy. Wykryto u niego mukowiscydozę oraz kardiomiopatię roztrzeniową. Jego stan był bardzo poważny. Kolejne miesiące spędził w szpitalach. Dwa lata temu z powodu mukowiscydozy i gronkowca w płucach nie został zakwalifikowany do przeszczepu w Polsce. Powiedziano, że nie ma szans przeżycia przeszczepu. I tak żył do lutego, kiedy dr Teresa Ruszczyk-Bilecka wysłała jego dokumentację medyczną do Wiednia. Po konsultacjach okazało się, że dla nich gronkowiec nie jest problemem.

W kwietniu 2009 r.Mariusz przeszedł 3,5-godzinny zabieg ratujący życie – umieszczono mu dwukomorowy rozrusznik serca z defibrylatorem oraz założono opaskę na tętnicę płucną –leżał po nim podłączony do 12 kroplówek, z otwartą raną na klatce piersiowej, którędy lekarze dostali się do jego małego serduszka. Dzięki temu Mariusz jeszcze żyje. W sierpniu 2009 r. Mariusz był na kontroli w Giessen, gdzie lekarze sprawdzali, czy zabieg z kwietnia przyniósł pożądany efekt. Okazało się, że serce nie zregenerowało sie na tyle, na ile powinno. Po październikowej konsultacji wiemy, że dopóki sytuacja jest stabilna można zwlekać z przeszczepem.

Obecnie Mariusz leczony jest zachowawczo, musi unikać infekcji. Przeszczep jest jednak nieunikniony… nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejny dzień… Dlatego musimy jak najszybciej zebrać potrzebną kwotę, by w każdej chwili móc pokryć koszty transplantacji – 60 000 EURO…

Formy pomocy:

wpłata na konto
Fundacja Gajusz
90-406 Łódź
Ul. Piotrkowska 17
Getin Bank 57 1560 0013 2026 0000 8891 1025
z dopiskiem dla Mariusza

SMS o treści: SERCE.MS na numer 7138 (1,22 zł z VAT)

przekazanie 1% podatku:
Fundacja Gajusz, nr KRS 0000109866, Stępniak Mariusz

Źródło informacji: Grupa Inicjatywna Podaruj Życie Dzieciom.

Podobne wpisy

Dodaj do Delicji
Wrzuć link na Facebooka

1 komentarz do wpisu “Wpis charytatywny: Mariusz Stępniak”

Trackbacki

  1. Mały urlop | Blog Adama Klimowskiego