3 września wróciłem do mojej starej szkoły- III LO w Brodnicy. O 8:30 drugie i trzecie klasy (a więc te, wśród których znajdują się moi znajomi i znajome) miały rozpoczęcie roku. Dotarcie na salę gimnastyczną, gdzie odbywał się uroczysty apel, zajęło mi trochę czasu, bo jednocześnie w tamtą stronę udawały się dzieci z podstawówki. Ciekawie rozglądały się po korytarzach i rzucały komentarze- negatywne (Ale tu burdel!) i pozytywne (Ale fajna szkoła!). Czekając na opróżnienie korytarza, doczekałem się Ani Martko (rocznik ’89, obecna III A) i kilku kolegów z mojej klasy- Dawida, Rafała, Bartka, Maćka… Kiedy zaczął się apel, nie wchodziliśmy na salę, tylko stanęliśmy w pobliżu drzwi, obserwując nauczycieli i stojących klasami uczniów. Najbliżej drzwi stała III D, pilnowana przez panią Biłas, polonistkę.
Kontynuuj lekturę…