
Od dawna chodził mi po głowie pomysł założenia strony, na której publikowane byłyby mniejsze i większe absurdy i nonsensy, żywcem wzięte z otaczającego nas świata. Obcowanie z nimi powoduje natychmiastową potrzebę odreagowania, pokazania palcem, zapytania – “czy tylko mnie to śmieszy!?” Doskonale wiemy, jakimi wspaniałymi absurdami naszpikowany jest nasz ojczysty kraj. Lubimy pośmiać się z głupoty lub nonsensowności pewnych przedmiotów, nakazów, procedur, reklam, budynków, ubrań i wielu, wielu innych rzeczy. Dlatego też niniejszym otwieram przestrzeń do publikacji i swobodnego nabijania się z wyżej wymienionych rzeczy!
