Specjalnie zwlekałem dziś rano z napisaniem notatki, bo czekałem, aż pojawi mi się 70000 na liczniku. Ostatnich kilkunastu gości było na tyle miłych, że odwiedziło mnie w dniu, w którym i tak musiałbym coś napisać (zgodnie z niepisaną regułą o dodawaniu nowego wpisu co trzy dni). Tak więc im dziękuję szczególnie. Pora na statystyki.
odsłony
|
google pozycjonowanie strony Skorzystaj z porady eksperta. Pozyskaj klientów za grosze. seopilot.pl |
Troszeczkę się zagapiłem i nie ogłosiłem w porę osiągnięcia 60000 unikalnych odwiedzin. Obecnie (13:56) jest ich już 60477; przeciętna liczba gości obraca się już wokół 200 dziennie (bywa, że w weekendy urasta do 300).
Statystyki wyglądają równie imponująco.
W chwili, gdy piszę te słowa, do momentu, w którym 49999 na liczniku na dole zamieni się w 50000, zostało 26 gości. 50 jest już jednak obecna w innej formie- jako liczba osób, które dokonały subksrypcji mojego RSS-a (przypominam o nowym adresie).
Interesujące, jak szybko rośnie liczba osób, zaglądających na stronę. 40000 świętowałem 20 maja, a 30000- 4 kwietnia. Zaczynałem od (przeciętnie) mniej niż 50 gości- dzisiaj liczba ta oscyluje wokół 187 odwiedzających! Serdeczne dzięki
Dziś na stronę zawitał czterdziestotysięczny gość. Bardzo mi miło, że tyle osób odwiedza bloga, a jeszcze przyjemniej, że tyle zostawia komentarze. Bardzo inspirujące, muszę przyznać.
Zwykle przy tak okrągłych rocznicach raczę Was liczbą postów, komentarzy, parametrami przeglądarek itp. Dziś będą tylko słowa kluczowe Google’a- niektóre tak niestandardowe, że dziw, że ktoś przez nie trafił właśnie tutaj. Zresztą przeczytajcie sami:
30000 odsłon. Imponująca liczba. Od września 2006 roku minęło przecież zaledwie pół roku.
Liczba ta, choć robi wrażenie, nie jest wynikiem posiadania wielu wiernych gości (45.68%), ale rezultatem stworzenia kilku wpisów-kotwic, takich jak Matematyka wedyjska czy MyBlogLog. Szczegółowe statystyki dostępne w dalszej części wpisu.
No i proszę- wszystkie moje poprzednie blogi nie dobiły nawet do 30 wpisów. Tylko temu udało się osiągnąć 100 wpisów. Z tej okazji zaprezentuję trochę statystyk.
Dziś, około 14:25 licznik wskazał 10 tysięcy odwiedzin. Hurra! Średnia wynosi około 100 odwiedzin dziennie. Przyzwoicie, moim zdaniem.
Tytuł jest na wabia, bo przecież mój blog ma raptem 3 miesiące i 4 dni. Ale co tam, ostatni kwartał roku też można podsumować.
Wtyczka Counterize pokazała, że dziś odwiedziło mnie aż 913 osób! Ma to oczywiście związek z opisanym przeze mnie systemem Trachtenberga, który rozpropagowałem na Wykopie, Gwarze i forum Matematyka.pl.
Dzięki temu licznik pokazał 4805 odwiedzin od początku bloga (27.09.2006). Dziękuję za te wizyty i komentarze.
Właśnie przed chwileczką miała miejsce dwutysięczna odsłona mojego blogu. Dziękuję bardzo za wszystkie wizyty, komentarze i e-maile.
1111 odwiedzin mojego bloga odnotował licznik. Strona zaczęła działalność 27 września tego roku, czyli 41 dni temu. Już wkróce wpis z hasłami, które wpisujecie do Google’a, a potem wchodzicie na moją stronę.