Osoby zaznajomione z serwisami społecznościowymi, gdzie się udzielam, wiedzą dobrze, że od jakiegoś czasu jestem zarówno członkiem Warszawskiego Centrum Doradztwa Prawnego, jak i pracownikiem kancelarii prawniczej. Dopiero tam drzewa przestały mi zasłaniać las: przekonałem się, jak należy korzystać z przepisów i orzecznictwa. Poznałem także podstawy obsługi klienta poszukującego porady prawnej.
Zagadnienia, z którymi się zetknąłem, posłużą mi jako materiał do artykułów z serii Na prawo patrz, od lutego praktycznie martwej.
Dziś opowiem o przetwarzaniu danych osobowych.
