Pomysł na wspomnienie o utworze, który daje się słyszeć w tle rozmowy Kilera najpierw z sekretarką Lipskiego, a potem nim samym, krążył po mojej głowie już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz poznałem jego poprawną nazwę. Znalazłem ją na stronie Karola Lisowskiego, któremu chcę w tym miejscu bardzo podziękować. Jego aktualna strona zmieniła, jak się zdaje, adres, dlatego linkuję do tej, na której zamieścił opis soundtracku do Kilera wraz z listą utworów.