tak naprawdę
była to tylko zabawa
podwórkowa zabawa w państwo:
w króla
co siedział na tronie na niby
w błazna
najweselszego chłopca z okolicy
w policjanta z pistoletem z bzu
w bandytę z brodą i wąsami z lnu
w robotnika budującego domek z klocków
w żołnierzyka maszerującego lewa-prawa
w urzędnika w drucianych okularach
komiks
Dzisiejszy pasek z Garfieldem przypomniał mi o wielkim problemie, jakim były i są reklamy nazbyt głośne w stosunku do poprzedzających je programów. Tyczy się to szczególnie nadawców prywatnych: legendarne są już reklamy Polsatu, przerywające filmy w najciekawszym momencie głośnym dżinglem i zasłaniającą wszystko planszą.
Mówiło się przez dłuższy czas o jakiejś regulacji ustawowej; kwestia stała się na tyle drażniąca, że skarżono się nawet do Rzecznika Praw Obywatelskich! Sama Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji otrzymała w latach 2006-2010 110 skarg: najczęściej wymienianymi stacjami RTV były TVP1 i TVN.
13 lat temu Rick Kirkman i Jerry Scott, autorzy komiksu Baby Blues, namówili 46 rysowników i scenarzystów, tworzących amerykańskie komiksy, do udziału w wydarzeniu, które stało się później znane pod nazwą Great April Fools’ Day Comics Switcheroonie. Uczestnicy projektu zobowiązali się do narysowania… cudzych pasków!
Każdy konsument napojów alkoholowych prędzej czy później zostanie (z własnej woli lub nie) zapoznany z utworem, poświęconym cierpieniom pewnego pana, który po zdradzie przez towarzyszkę życia próbuje skończyć ze sobą, ale mu się to nie udaje…
W refrenie tego utworu znajdują się następujące słowa:
Chryzantemy złociste,
W półlitrówce po czystej,
Stoją na fortepianie,
I nie podlewa ich k#### nikt.
Od jakiegoś czasu na rozmaitych zupach zaczęły pojawiać się rysowane w Paincie komiksy o wysokim stężeniu absurdu. Jednak dopiero wczoraj zacząłem szukać adresu strony autora. Okazało się, że odcinków jest całkiem sporo i nie wszystkie są przeznaczone dla wrażliwych odbiorców :) Zostaliście ostrzeżeni i zachęceni.
Wy, oczywiście, zawsze przychodzicie, zanim wódka wystygnie i mecz oglądacie w telewizji, a nie na blipowym tagu, prawda? ;)
A w Pajacyka klikajcie codziennie.
Sądziliście, że Garfield jest wystarczająco zabawny po angielsku lub po polsku?
W takim razie nie mieliście jeszcze do czynienia z czeskim tłumaczeniem :D








