Od ostatniej części cyklu minęło już prawie pół roku. Mógłbym się usprawiedliwiać, że przyczyną takiego stanu był embarras de richesse, ale będę chyba bliżej prawdy, mówiąc o moim lenistwie :) Postaram się więcej nie dopuścić do tak dużych przerw.
Dzisiejszy wpis poświęcony będzie hymnowi Unii Europejskich Związków Piłkarskich, stworzonemu na podstawie utworu Jerzego Fryderyka Haendla.