Za kilka godzin zaczną się pierwsze imprezy sylwestrowe. Ci, którzy mają znajomych posiadających aparat fotograficzny i Facebooka, dobrze wiedzą, co to oznacza: albumy pełne zdjęć. Zdjęć, na których oznaczono kogo tylko się da. Zdjęć, spośród których nie wszystkie winny ujrzeć światło dzienne.
Czy można coś z tym zrobić? Są co najmniej trzy sposoby:
- Pić umiarkowanie.
- Ładnie poprosić znajomego o niewstawianie pewnych zdjęć do internetu.
- Zmienić ustawienia zdjęć wyświetlanych na osi czasu.
Tylko metoda numer 3 daje nam jakąś gwarancję. Kontynuuj lekturę…

Zainstalowałem na blogu