Et resurrexit tertia die
secundum scripturas.
Et ascendit in coelum,
sedet ad dexteram Patris
Et iterum venturus est cum gloria,
judicare vivos et mortuos.
Wesołego Alleluja!
Et resurrexit tertia die
secundum scripturas.
Et ascendit in coelum,
sedet ad dexteram Patris
Et iterum venturus est cum gloria,
judicare vivos et mortuos.
Wesołego Alleluja!
Powyższy fragment pochodzi z Disneyowskiej Fantazji- filmu, o którym mam zamiar niedługo (po sesji) napisać więcej. Tymczasem prezentuję Wam Toccatę d-moll- najbardziej charakterystyczny utwór Bacha. Dyrygent, którego widzimy na początku i końcu, to Leopold Stokowski.
Największa, najwspanialsza, najambitniejsza – o Bachowskiej Mszy h-moll trudno mówić inaczej niż w superlatywach. To barokowa perła w koronie kultury europejskiej, dzieło, które wyrastając z głębokiej religijności wznosi się ponad międzywyznaniowe podziały w uniwersalnej kontemplacji absolutu.
To właśnie dzieło wykona w najbliższy czwartek i sobotę Chór Akademicki UW wraz z Orkiestrą Akademii Beethovenowskiej z Krakowa i solistami.
Dzisiaj opowiem o dziele Jana Sebastiana Bacha, które odgrywa ważną rolę w pewnym książce i filmie na jej podstawie. Mowa tu o Wariacjach Goldbergowskich i Milczeniu owiec.
Dziś opowiem o popularnej piosence, w której wyczulone ucho dosłucha się pewnego utworu, zaliczanego do muzyki klasycznej.