Św. Józef z Jezusem - XVIII-wieczne malowidło z Cusco, nieznanego autoraPo raz kolejny przeczytałem Tabletki z krzyżykiem Szymona Hołowni – pisany współczesnym językiem zbiór odpowiedzi na pytania, które męczą zarówno niewierzących, jak i niewierzących, a wszystkim sprawiające trudność i wywołujące duchowy niepokój. Autor starał się, jak mógł, by te niepokoje uśmierzyć.

Jednymi z ciekawszych fragmentów księżki są te poświęcone świętym, wśród nich także świętemu Józefowi, ziemskiemu ojcowi Jezusa. Nie miał lekkiego życia, ale dobrze wypełnił rolę, jaką przeznaczył mu Bóg – opiekuna swego Syna. Andrzej Bursa poświęcił mężowi Maryi wiersz, na pierwszy plan wysuwając właśnie jego posłuszeństwo.

Święty Józef

Ze wszystkich świętych katolickich
najbardziej lubię świętego Józefa
bo to nie był żaden masochista
ani inny zboczeniec
tylko fachowiec
zawsze z tą siekierą
bez siekiery chyba czuł się
jakby miał ramię kalekie
i chociaż ciężko mu było
wychowywał Dzieciaka
o którym wiedział
że nie był jego synem
tylko Boga
albo kogo innego
a jak uciekali przed policją
nocą
w sztafażu nieludzkiej architektury Ramzesów
(stąd chyba policjantów nazywają faraonami)
niósł Dziecko
i najcięższy koszyk.

Podziel się tekstem
  • Print
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Twitter
  • RSS
  • Wykop