LinkLift – pierwszy serwis, którego używałem do sprzedawania reklam na blogu – zakończył swoją działalność. Szkoda. Dał mi zarobić całkiem niezłe sumy. A do tego zachęcił do założenia konta PayPal.
Jego miejsce zajął Prolink. Nie pamiętam już, kto mi go polecił; niewykluczone, że wypatrzyłem go w czyichś postach na Facebooku. Minął ponad miesiąc od chwili instalacji skryptu (z którym było parę małych problemów) i chcę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony.
mata ozonowa
Hydromasaż Dr. Frenkel. 5 lat gwarancji..
hydromasaz.co
Rejestracji nie będę opisywał, bo nie różni się znacząco od tego, z czym prawdopodobnie zetknęliście się do tej pory. Ciekawie jest w środku, gdy już dodamy swojego bloga.
Prolink dzieli nasze podstrony na 3 rodzaje: stronę główną, strony 2. stopnia (oddalone o jeden klik od strony głównej) i strony 3. stopnia (oddalone o dwa kliknięcia). Każdy rodzaj ma swoją liczbę linków reklamowych, które będą wyświetlane (od 1 do 5) oraz cenę za wyświetlanie jednego linku. Możemy pójść za cenami sugerowanymi przez serwis, ale możemy też ustalić własne. Wysokość regulujemy w groszach na miesiąc.
Potem możemy zapomnieć o logowaniu się do serwisu. Wkrótce zaczną przychodzić do nas maile z informacją, że ktoś wyraził chęć kupna linku w określonym miejscu. Jeżeli nie zareagujemy, po 2 dniach reklama zostanie uznana za zaakceptowaną.
Banner mówi prawdę – nie ma dnia, by ktoś nie wyraził chęci kupna linku na moim blogu. To największa zaleta Prolinka.
Największa wada? System wypłaty pieniędzy. W zakładce Wpłaty/Wypłaty mamy do wypełnienia formularz: imię, nazwisko, adres, kwota przelewu. A gdzie numer konta?
Odpowiedź kryje się w regulaminie serwisu.
18. Wynagrodzenie wypłacane będzie Wydawcy po każdorazowym zgłoszeniu Wydawcy przy zgromadzeniu co najmniej 20 złotych na koncie Wydawcy.
19. Z zastrzeżeniem postanowienia punktu poprzedzającego, nie później niż 7 dnia następnego miesiąca, następującego po miesiącu, za który Wydawcy należne jest wynagrodzenie z tytułu współpracy w ramach Programu Partnerskiego:
a) Wydawca będący zarejestrowany podatnikiem VAT wystawi na rzecz Serwisu fakturę VAT i prześle ją na adres Prolink SA Warszawa 00-545, Marszałkowska 58/54;
b) Wydawca nie będący zarejestrowanym podatnikiem VAT wystawi na rzecz Serwisu rachunek i prześle go na adres Prolink SA Warszawa 00-545, Marszałkowska 58/54;
Osoby fizyczne także muszą wystawić rachunek (jeśli dorzucimy skan wypełnionego rachunku, wypłata nastąpi prędzej). Ponieważ wzoru na stronie nie ma (swój egzemplarz dostałem w mailu od BOK-u), pozwalam sobie umieścić plik u siebie:
Rachunek Prolink (80,0 KiB, 198 hits)
Ale niech Was to nie zniechęca. Polecam Prolink.
Adam Klimowski, mniej znany bloger ;)
Kto jeszcze pisał o Prolinku?






Pingback: Sellsation | Blog Adama Klimowskiego