11 lut 2008, 8:03
Dzisiejsza część poświęcona będzie serialowi, którego wiele osób nie waha się nazywać kultowym; przeznaczonemu dla dorosłych, a oglądanemu najchętniej przez nastolatków; krótko mówiąc- Włatcom Móch.
Odcinek 36 (Szczypionka dla Frycka) rozpoczyna się dość ponuro: od Marsza żałobnego (Marsza żałobnego c-moll) Fryderyka Szopena, pochodzącego z Sonaty b-moll op. 35.
Sonata (…) charakterze monumentalnego dramatu, powstawaÅ‚a etapami. Najpierw skomponowaÅ‚ Chopin Marsz żaÅ‚obny. Na jego rÄ™kopisie widnieje data 28 listopada 1837 roku, co oznacza, że powstaÅ‚ w wigiliÄ™ rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego. CaÅ‚ość Sonaty zostaÅ‚a ukoÅ„czona w 1839 roku. Poszczególne części nawiÄ…zujÄ… do gatunków typowych dla epoki romantyzmu: pierwsza jest bliska balladzie, druga – scherzu, trzecia to marsz żaÅ‚obny, a czwarta ma charakter etiudy. Marsz żaÅ‚obny o charakterze tragicznym, czy wrÄ™cz katastroficznym, stanowi punkt kulminacyjny sonaty, stÄ…d też caÅ‚y utwór czÄ™sto bywa nazywany Sonate funèbre. (culture.pl)
Nic więc dziwnego, że utwór wywołuje alergiczną reakcję klasy: tylko Czesio, mieszkaniec cmentarza, wyraża swoje zadowolenie i prosi Higienistkę o napisanie mu nutów (wesołych, Szopinowych), by mógł je wygrywać na swoich cymbałkach.
W drodze do domu Czesio pluje Å›linÄ…: kamera wykonuje zbliżenie, dziÄ™ki czemu w jednej z kropel możemy dostrzec prÄ…tek gruźlicy, wygrywajÄ…cy na fortepianie EtiudÄ™ RewolucyjnÄ… (Etiuda „Rewolucyjna” c-moll op. 10 nr 12).
Etiuda „Rewolucyjna” powstaÅ‚a na wieść o stÅ‚umieniu powstania listopadowego przez oddziaÅ‚y rosyjskie. W zamierzeniu kompozytora miaÅ‚a być ćwiczeniem fortepianowym na lewÄ… rÄ™kÄ™. We wszystkich 12 etiudach op. 10 zaznacza siÄ™ bardzo wyraźny wpÅ‚yw skrzypka Niccolo Paganiniego i pianisty Ferenca Liszta. CaÅ‚ość zostaÅ‚a zadedykowana temu ostatniemu. O etiudach Chopina mawiano, że nie sprosta im ani muzyk bez wirtuozerii, ani niemuzykalny wirtuoz. I rzeczywiÅ›cie, Etiuda „Rewolucyjna” wymaga od pianisty mistrzowskiego opanowania instrumentu. Ani na chwilÄ™ jednak technika nie przesÅ‚ania nurtu muzyki. Ponad porywczÄ… partiÄ… na lewÄ… rÄ™kÄ™ emocje i melodia unoszÄ… siÄ™ jak Å›miaÅ‚ek, który drwiÄ…c z burzy Å›lizga siÄ™ na falach. (strona Sebastiana Binieka)
Warto dodać, że nazwa „Rewolucyjna” nie pochodzi od Szopena: kompozytor nigdy nie opatrywaÅ‚ swoich utworów nazwami programowymi.







