Dzisiaj opowiem o dziele Jana Sebastiana Bacha, które odgrywa ważną rolę w pewnym książce i filmie na jej podstawie. Mowa tu o Wariacjach Goldbergowskich i Milczeniu owiec.

Tak o Wariacjach… pisze Wikipedia:

Utwór składa się z arii i 30 wariacji, opartych na jej schemacie harmonicznym, wykorzystujących przeróżne formy muzyczne, w tym różne tańce oraz skomplikowane i kunsztowne formy polifoniczne, jak fugetta i różne rodzaje kanonów – od kanonu w unisonie, poprzez wszystkie interwały aż do kanonu w nonie. Cykl kończy Aria da capo w pierwotnej wersji. Utwór powstał około roku 1741 dla hrabiego Hermanna Karla von Keyserlingka i wykonywany był przez Johanna Gottlieba Goldberga, muzyka hrabiego i ucznia Bacha, od którego wariacje wzięły swą nazwę. Według biografii Bacha napisanej przez Johanna Nikolausa Forkela, utwór miał służyć jako „lekarstwo” na bezsenność hrabiego. Było to najprawdopodobniej dzieło, za które Bach otrzymał największe wynagrodzenie.

Tak- Piotr Rostwo-Suski:

Rok później [w 1741] gotowa była jedna z najbardziej dziś podziwianych kompozycji cyklicznych- sławne klawesynowe Wariacje Goldbergowskie- seria trzydziestu miniatur wariacyjnych, wykorzystujących melodię basu drobnej klawiszowej arii wydobytej ze starego zeszytu własnych utworków pedagogicznych (dzieło pionierskie, inicjujące wielką tradycję komponowania na nowocześniejszych zasadach cyklów wariacji na wybrany temat). Logika układu, systematyka i symetria porządku miniatur wariacyjnych oraz metody „obróbki” tematu wskazują dobitnie na znaczenie owego „matematycznego” myślenia dla warsztatu 55-letniego twórcy.

Najwybitniejszym artystą, który interpretował Wariacje…, był Glenn Gould, kanadyjski pianista, mistrz muzyki barokowej o wybujałej wyobraźni muzycznej. Dwukrotnie wykonał utwór Bacha- po raz pierwszy w 1955 roku, po raz drugi w 1982 roku. Za kilka dni wersja z 1982 roku będzie do kupienia w Merlinie.

Dzieło Bacha po raz pierwszy pojawia się w Milczeniu owiec w scenie, gdy Hannibal Lecter przekazuje policji dane dotyczące poszukiwanego mordercy młodych kobiet. Rozmawia z senator, która umożliwiła mu opuszczenie więzienia:

– Przygotowałam dla pana tutaj, w Memphis, tymczasowe pomieszczenia. Porozmawiamy o pana sytuacji i zostanie pan odesłany do Brushy Mountains [więzienie o wyższym standardzie], kiedy ta sprawa… zostanie zakończona.
– Dziękuję. Przyszło mi na myśl, że przydałby mi się telefon.
– Będzie go pan miał.
– I muzyka. Wariacje Goldbergowskie, w wykonaniu Glenna Goulda? Czy to nie nazbyt wiele?
– Nie, skądże.

Następnie w scenie, gdy Hannibal przygotowuje się do ucieczki:

[Lecter] przekręcił kasetę w przymocowanym łańcuchem do stołu magnetofonie i nacisnął przycisk. Glenn Gould grał na fotepianie Wariacje Goldbergowskie Bacha. Wspaniała muzyka, całkowicie poza czasem i przestrzenią (…) słuchając muzyki pochylił się do przodu, oparł policzek o dłoń i na wpół przymknął swoje dziwne piwne oczy. Wariacje Goldbergowskie interesowały go ze względu na swoją strukturę. Oto znów ten sam motyw sarabandy powtórzony ton niżej, powtórzony raz jeszcze.

Fragment filmu Milczenie owiec, w którym da się słyszeć wspomniany utwór:

Podziel się tekstem
  • Print
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Twitter
  • RSS
  • Wykop