Ciszej!

23 lis 2006, 18:45

„Halemba”.
Ciszej, panie Prezydencie.
Ciszej, panie premierze.
Ciszej, pani minister.
Ciszej, panowie politycy.

O sprawie pisali czołowi polscy blogerzy: Azrael, Byte, Fraglesi, Galba, Rafał Madajczak, Bogdan Miś i wielu innych.

Sprawa „Halemby” jest bardzo polska.

Narzekania po nieszczęściu, spóźnione komentarze ekspertów, fakty nieujawnione w porę lub zlekceważone. Następnie na miejsce przybywa Prezydent Dobra Rada (odwołał, co mógł, by być na miejscu) i boleje (jak wszyscy wokoło). Potem przechodzi do konkretów, czyli wymienia sumę. Nikt nie chce zostać w tyle w tym swoistym wyścigu: premier, minister pracy, czołowi politycy- każdy robi lub domaga się czegoś. W imię tych zmarłych.

Czemu tak mało w imię innych zmarłych? Madajczak słusznie pisze:

Wiecie, że przed Halembą zginęło w tym roku 20 górników? Że tydzień temu dwaj mężczyźni przechodząc przez ulicę weszli między rozpędzoną cieżarówkę i holowany przez nią samochód? Że trzy dni później tir staranował ciągnik i dwie jadące nim osoby? Z tego powodu nikt nie apelował o przyspieszoną ciszę wyborczą, nie było żałoby, a w telewizji publicznej można było obejrzeć „Pulp fiction” i któryś tam „Powrót laleczki Chucky”.

Polska.

Ciszej.

Podobne wpisy

Dodaj do Delicji
Wrzuć link na Facebooka

Komentarze (2) do wpisu “Ciszej!”

  1. Rick-48

    Nie przyszło Ci nigdy do głowy,że ani p.Prezydent,ani premier itd nie mają najmniejszego powodu aby te sprawy „na okrągło” wałkować w TV?Zechciej też zwrócić uwagę,że w 60-80% tego typu „newsy” tworzą a następnie „mieszają nimi” po kilkadziesiąt razy dziennie „Wybgazeta” ze swoim portalem,TVN ze swoim portalem(Onet) skądinond całkiem fajnym czy jeszcze ze dwa,trzy równie „obiektywne” „multimedia”.Zresztą szkoda słów-nasze dzieci (może?) to kiedyś po nas „poprawią”.Pozdrawiam.

  2. Facebook User

    Rzeczywiście, wina spoczywa także częściowo na mediach- nawet te najbardziej profesjonalne mają nieraz swoisty pociąg do nieszczęścia. Miejmy nadzieję, że Twoje słowa się sprawdzą i nasze dzieci zmienią, co trzeba.