"Kultura" - archiwum kategorii

O komputerach w telewizji u Tomasza Topy

8 sie 2010 | Brak komentarzy

W wielu filmach jest taka scena, w której pojawia się KOMPUTER. Dzięki umiejętnościom obsługującego go eksperta, może on wszystko. Scena ratowania świata przy użycia komputera zwykle wygląda następująco: skupiony aktor stuka szybko w klawisze, a po ekranie przelatują tajemnicze literki, cyferki i inne dziwne krzaczki. Czasem pojawia się do tego wytłumaczenie pełne poważnie brzmiących sformułowań. Większość widzów po prostu ogląda i czeka co będzie dalej.

Ponieważ Tomasz Topa nie zalicza się do większości widzów, postanowił przyjrzeć się bliżej stosowanym przez bohaterów technikom. Okazało się między innymi, że atomówkę można rozbroić przez zainstalowany na Macu arkusz kalkulacyjny :) Zapraszam do lektury wpisu Filmowe sceny komputerowe #1

Kolejny „tajemniczy utwór” zidentyfikowany

27 lip 2010 | 1 komentarz

Znacie doskonale to uczucie: słyszycie w radiu/telewizji/centrum handlowym/lokalu gastronomicznym/dowolnym innym miejscu jakąś ładną piosenkę i nie jesteście w stanie jej zidentyfikować.

Pół biedy, jeżeli taki utwór ma słowa; zapamiętujesz, ile się da, po czym otwierasz internet i wrzucasz odpowiednią frazę w Google. Pamiętam nawet tytuł pierwszej piosenki, którą w ten sposób zidentyfikowałem: Nine Million Bicycles Katie Melua’y :)

Nie jest też tak źle, kiedy melodia pochodzi z radia; są specjalne serwisy internetowe (np. odSluchane.eu), które informują, co kiedy w jakiej stacji radiowej jest grane. Bywa, że i witryny samych stacji dbają w ten sposób o słuchaczy.

Czytaj dalej →

Read the Printed Word

12 lip 2010 | Brak komentarzy

Read the Printed Word!We support the printed word in all its forms: newspapers, magazines, and of course books. We think reading on computers or phones or whatever is fine, but it cannot replace the experience of reading words printed on paper. We pledge to continue reading the printed word in the digital era and beyond. Read the Printed Word.

Epitafium Nowemu Jorkowi

9 lip 2010 | Brak komentarzy

Herb Nowego JorkuPomysł na ten wpis chodził za mną od dłuższego czasu, ale dopiero teraz znalazłem trochę czasu, by go zrealizować.

Oglądając jakiś czas temu Final Fantasy: The Spirits Within, pomyślałem sobie Biedny Nowy Jork. Jak przychodzi co do czego, to zawsze on jest niszczony. Nie ma chyba klęski, której filmowcy nie zesłaliby na Wielkie Jabłko: powodzie, wybuchy wulkanów, meteoryty, kosmici, potwory rozmaitej proweniencji… Ten podgatunek kina wykpiono w filmie animowanym Herkules, gdzie greckie Teby (nazywane Wielką Oliwką) nawiedzają najrozmaitsze antyczne nieszczęścia.

Postanowiłem zatem opisać warte zapamiętania nieszczęścia, jakie spadały (spadną?) na najludniejsze miasto USA. Filmy opisuję w kolejności chronologicznej.

Czytaj dalej →

Kama Grott – Romance

6 lip 2010 | Brak komentarzy

Jak już wczoraj wspomniałem, przyszła do mnie płytka z francuską muzyką klasyczną w wykonaniu Kamy Grott, Krzysztofa Staniendy i Artura Kasperka. Oczywiście wszystkie utwory są już przerobione na empetrójki, a sama płytka wyląduje na półce z trofeami :)

Szukając wcześniej informacji o wykonawcach, trafiłem na poniższe wideo. Jeśli się nie mylę (a wnioskuję na podstawie zapisu nutowego, przewijającego się w tle filmiku), wykonywane jest Trio na obój, fagot i fortepian Francisa Poulenca.

Kama Grott – Romance from kuba kossak on Vimeo.

French Music for Oboe and Piano

Kama Grott – oboe, Krzysztof Stanienda – piano, Artur Kasperek Bassoon

Miły akcent na koniec czerwca

30 cze 2010 | Brak komentarzy

Kama Grott - Romance - French Music For Oboe And PianoJeśli wierzyć stronie RMF Classic, to właśnie tę płytę (Kama Grott – Romance – French Music For Oboe And Piano) wygrałem w ostatnim konkursie płytowym tego radia. Dziękuję :) Rzadko wygrywam w jakichkolwiek konkursach – a już zwłaszcza tych opartych na losowaniu spośród x uczestników.

 

Klasyka wśród nas – część 19: „Planety” Gustava Holsta

19 kwi 2010 | Brak komentarzy

Gustav HolstWiosną 1913 roku grupa angielskich artystów spędzała wakacje na Majorce. Jednym z nich był Gustav Holst – kompozytor, który znajdował się w tak złej sytuacji materialnej, że mógł wybrać się na tę wyspę tylko dzięki podarunkowi nieznanego mu dobroczyńcy. Drugim był Clifford Bax – dramaturg, poeta… i astrolog. Ci dwaj panowie stali się przyjaciółmi – do tego stopnia, że sam Holst zainteresował się nauką o gwiazdach i zaczął stawiać swoim znajomym horoskopy. Wpadł także wówczas na pomysł skomponowania dzieła, które zapewniło mu wielką sławę – 7-częściowej suity Planety.

Czytaj dalej →

Garfield u Bumsteadów

7 kwi 2010 | Brak komentarzy

13 lat temu Rick Kirkman i Jerry Scott, autorzy komiksu Baby Blues, namówili 46 rysowników i scenarzystów, tworzących amerykańskie komiksy, do udziału w wydarzeniu, które stało się później znane pod nazwą Great April Fools’ Day Comics Switcheroonie. Uczestnicy projektu zobowiązali się do narysowania… cudzych pasków!

Czytaj dalej →

Wielkanoc 2010

4 kwi 2010 | Brak komentarzy

Et resurrexit tertia die
secundum scripturas.
Et ascendit in coelum,
sedet ad dexteram Patris
Et iterum venturus est cum gloria,
judicare vivos et mortuos.

Wesołego Alleluja!

Bibliotheque portative du voyageur

29 mar 2010 | Brak komentarzy

Przenośna biblioteczka podróżnaTytuł niniejszego wpisu pochodzi z języka francuskiego; oznacza on przenośną biblioteczkę podróżną – używany od XVI wieku sprzęt, będący drewnianą skrzyneczką, kryjącą miniaturowe edycje książek.

Najsłynniejszy użytkownikiem tego gadżetu (tak pewnie byśmy go dziś określili) był Napoleon Bonaparte; jego biblioteczka była wielkości jednego tomu in folio i mieściła 40 miniksiążek – klasykę ówczesnej literatury francuskiej.

Czytaj dalej →

The Box. Pułapka

23 mar 2010 | Brak komentarzy

16 marca dowiedziałem się z Blipa, że Allegro organizuje konkurs, w którym wystarczy odpowiednio wcześnie wyrazić chęć otrzymania biletów na przedpremierowy pokaz filmu The Box. Pułapka, by je zdobyć. Rozgrywka była zbyt prosta, by nie wziąć w niej udziału :) Bilety (podwójne zaproszenia) oczywiście wygrałem; zaprosiłem koleżankę z akademika i razem udaliśmy się 18 marca do Kina Luna.

Czytaj dalej →