Bóg zapyta o jeże

15 lut 2007, 14:51

Wczoraj pomagałem koleżance ze szkoły pisać pracę z języka polskiego i trafiłem na piękny wiersz Jarosława Marka Rymkiewicza, traktujący o Bogu, o jakim od dawna nie słyszałem- Stworzycielu, który potrafi obudzić w nocy człowieka, by zapytać o cierpienie natury. Dlaczego tak mało mówi się o tej stronie Boga?

Ogród w Milanówku, pieśń nocnego wędrowca

Chodź ze mną żabo i ty tam – trzynoga
Idziemy prosto – do naszego Boga
Chodź bury kocie i czeremcho szara
I jeż do Boga – też się stąd dojść stara
I jeż do Boga – też ma swoje prawo
Za tajemniczą obecności sprawą
Chodźcie sosenki – gdy macie życzenie
Bóg wytłumaczy nam swe nieistnienie
Każdy ma prawo wchodzić do ogrodu
Chodź bury kocie tyś z ludzkiego rodu
Zaraz zakwitnie moja dzika łąka
Ja na to liczę że Bóg tu się zbłąka
Że Bóg tu wejdzie – w nocy – po kryjomu
Pytając czemu kotów nie ma w domu
W nocy – ukradkiem – widoczny w połowie
I coś ważnego mnie i żabom powie
Zbudzi mnie ze snu – ja w to mocno wierzę
I spyta gdzie są pogubione jeże
I czemu brzozy cierpią – tak w milczeniu
Jakby wiedziały o swym nieistnieniu
Kot żółty poszedł na poszukiwanie
I może wcześniej on przed Bogiem stanie
Jeże czeremchy chodźmy przyjaciele
Mało co wiemy a jest pytań wiele
Kot żółty poszedł na poszukiwanie
Zaniósł do Boga nasze zapytanie

(kwiecień 1999)

Wiersz pochodzi z tomiku Zachód słońca w Milanówku, nagrodzonego w 2003 roku Nagrodą Nike.

Podobne wpisy

Dodaj do Delicji
Wrzuć link na Facebooka

Komentarze (2) do wpisu “Bóg zapyta o jeże”

  1. brzoz

    Brzoza – to piękno i liryzm. Czy zgadzacie się ze mną

  2. brzoza

    I czemu brzozy cierpią – tak w milczeniu
    Jakby wiedziały o swym nieistnieniu

    - pięknie powiedziane