Każdy z Was na pewno zetknął się z rozważaniami typu
Gdyby nie było hołdu pruskiego, a Zygmunt Stary zdecydowałby się na bezpośrednie włączenie Prus do Polski, nie mogłyby one zostać potem przejęte przez elektorską linię Hohenzollernów, nie oderwałyby się w 1657, nie stałyby się podstawą Królestwa Pruskiego, które nie przeprowadziłoby rozbiorów Polski, nie zjednoczyloby Niemiec…
Podobne piętrowe gdybania są często krytykowane przez historyków. Jest jednak książka, która snuje wizje alternatywnej historii, oparte na solidnych podstawach.
Alternatywna historia. Co by było, gdyby… to zbiór rozmów, przeprowadzonych przez Janusza Osicę i Andrzeja Sowę z czołowymi polskimi historykami: Andrzejem Ajnenkielem, Henrykiem Samsonowiczem, Januszem Tazbirem i Pawłem Wieczorkiewiczem. Wszyscy oni zastanawiają się nad realnością różnych scenariuszy. Oto te najbardziej interesujące:
- Bolesław Krzywousty nie tworzy testamentu
- Polska nie łączy się z Litwą (unia lubelska nie dochodzi do skutku)
- Wielki Książę Konstanty zostaje carem Rosji
- powstanie styczniowe wybucha w czasie wojny krymskiej
- w zamachu Niewiadomskiego ginie Piłsudski
- Piłsudski dożywa wybuchu II wojny światowej
Książka jest warta przeczytania nie tylko przez osoby interesujące się historią. Chętnie zapoznają się z nią także osoby, które lubią sobie czasem pogdybać. Do nabycia m.in. w Liderii.pl.





