date service

online dating singles

best online dating

free dating service

online dating website

russian ladies

dating online

hot russian brides

free online dating

online date

Wrzesień 2010 - archiwa

Powrót do akademika

Po raz czwarty pod koniec września wyjechałem do Warszawy i zakwaterowałem się w akademiku na Kickiego.

Trochę się pozmieniało. Najbardziej rzuca się w oczy rozkopany chodnik przed Dwunastką (jak to zaraz widać, że niedługo wybory samorządowe :D) i nowe reklamy w witrynie sklepu (znajdujące się tam produkty poleca Ewa Wachowicz).

Kolejka do zakwaterowania była w tym roku umiarkowana – nie czekałem nawet pół godziny. W administracji dostałem nową kartę mieszkańca – tym razem żółtą i od razu zalaminowaną.

Po wejściu do pokoju okazało się, że znowu wysadziło korki. Sąsiad, który mieszka tu już od tygodnia, powiedział, że zaczęło się już w zeszły piątek. Powiedziałem mu, że podobnie było przez cały czerwiec i że trzeba się przygotować na częste przerwy w dostawie prądu.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ten deszcz.

Czwarte urodziny mojego bloga

27 września 2006 roku w notatce Kolejna przeprowadzka ogłosiłem przeniesienie swojego bloga na nowy hosting i pod nowy adres. To była największa bolączka moich blogowych początków – dopiero później zrozumiałem, że warto zainwestować w jedną domenę, która zostanie moją na stałe.

Od tamtego dnia liczę wiek bloga, swój staż w tej dziedzinie i inne wielkości, którymi lubię się chwalić w takich wpisach jak ten :)

Kontynuuj lekturę…

f.lux

Prawie dwa tygodnie temu kilkoro moich obserwowanych na Blipie wspomniało o aplikacji o nazwie f.lux, mającej automatycznie dostosowywać barwy na monitorze.

Postanowiłem wypróbować ją… po lekturze prassówki. A tam czekał na mnie wpis Pawła Opydo, poświęcony temuż programowi :) Teraz już nie zwlekałem i od razu zainstalowałem.

Kontynuuj lekturę…

Fajna szkoła: głosuję na III LO

III LO w BrodnicyGazetę Pomorską czytałem regularnie chyba aż do wakacji 2007. Potem poszedłem na studia do Warszawy, a lekturę tego dziennika odkładałem na te weekendy, które spędzałem w domu.

Przeglądając jeden z ostatnich numerów, zwróciłem uwagę na informację o rankingu gimnazjów, liceów i techników Fajna Szkoła. Wśród placówek biorących udział znalazłem zarówno swoje gimnazjum, jak i liceum.

Ponieważ na Blipie obecna jest spora grupka osób, które także chodzą do III LO (grupujących się pod tagiem #3lo), podzieliłem się informacją o rankingu z Pawłem Orzechem i innymi trzeciakami. Nasza pozycja w rankingu znacznie się od tamtej chwili poprawiła :)

Biblioteka blipowa

Na prośbę opiekunki projektu ukryłem treść niniejszej notki.

O człowieku, który nie umiał się poddać

1831 – porażka w biznesie;

1832 – niepowodzenie jako współtwórca prawa stanowego;

1833 – następna porażka w biznesie;

1834 – wybrany na stanowisko członka ciała ustawodawczego stanu;

1835 – umiera ukochana osoba;

1836 – załamanie nerwowe;

1838 – porażka na stanowisku mówcy;

1840 – porażka na stanowisku wyborcy;

Kontynuuj lekturę…

Idy blogowe – wrzesień 2010

Charles Warren Eaton - 'September Moonrise'dlaczegolubiestarepiosenki
Założony w sierpniu tego roku blog, na którym autor dzieli się z czytelnikami lubianymi przez siebie utworami. Wszystkie są raczej starsze niż młodsze, ale też każda jest raczej dobra niż zła. Odkryłem tam na nowo Gloomy Sunday.

Klienci z Piekła Rodem

Czym jest ta strona? Zbiorem śmiesznych (lub tragicznych jak ktoś woli), z życia wziętych (lecz anonimowych) historii z kontaktów z klientami, ekantami, szefami itd.

Kontynuuj lekturę…

12 września 2010

Dzisiaj kończę 22 lata. Ponarzekałby trochę na swój wiek, ale na obozie zerowym, na którym byłem ostatnio, cztery osoby z pierwszego roku (rocznik ’91) wzięły mnie za swojego rówieśnika :)

Powrót księcia (atomowego)

Nie gram zbyt wiele w gry komputerowe. Ostatnim tytułem, jaki zagościł na moim twardym dysku, był Heroes of Might and Magic IV, wydany dobre 8 lat temu. Nic zatem dziwnego, że i u siebie na blogu o grach nie piszę. Ale ostatnio dowiedziałem się o czymś, co jest warte notki: znów pokazał się Duke Nukem Forever.

Dla niezorientowanych: głównym bohaterem strzelanki jest Duke Nukem, korzystający z potężnego arsenału broni dla obrony Ziemi przed rozmaitymi zagrożeniami. Mniejsza zresztą o fabułę: DKF jest znana dlatego, że uchodzi za grę-widmo. Pierwsze jej zapowiedzi pojawiły się jeszcze w 1997 roku. 13 lat dla branży komputerowej równa się niemal eonom…

Kontynuuj lekturę…

Rok temu…

… pisałem o tym, dlaczego umierający HAL 9000 śpiewa piosenkę Daisy Bell.

Demotywator z dedykacją

Dla młodzieży podstawówkowo-gimnazjalno-licealnej.

Wiem, że to dopiero początek września...


  • RSS
  • Blip
  • Facebook
  • NetworkedBlogs