Pozwoliłem sobie sparafrazować cytat z Lloyda Bentsena, by wziąć w obronę Tinky-Winky’ego- niewinną ofiarę głupoty rzecznik Sowińskiej.
Maj 2007 - archiwa
MBL wprowadził nowe ułatwienie dla użytkowników: tagi. Do czego mogą się przydać i jak można z nich korzystać? Postaram się odpowiedzieć na te pytania.
Obecna wersja strony różni się nieco od tej, którą opublikowałem prawie rok temu. Usunąłem nieaktualne linki i dodałem kilka nowych informacji (m.in. o zdjęciach ze studniówki 2008).
Coraz częściej trafiacie tutaj, wpisując do Google’a te słowa kluczowe. Nie dziwię się- kolejny rocznik gimnazjalistów z okolic Brodnicy zaczyna rozglądać się za odpowiednim liceum. Postaram się im pomóc, opisując III LO tak, jak je zapamiętałem. Ci, których wybór szkoły średniej już lub jeszcze nie dotyczy, z pewnością będą zainteresowani szkołą, do jakiej uczęszczałem przez ważne 3 lata.
Jakie zachodzą relacje między tymi dwoma pojęciami? Jakie mają dziś dla nas znaczenie (jeśli mają)? Czy są nam jeszcze potrzebne, czy też możemy spokojnie się bez nich obejść? Zapraszam do lektury i dyskusji.
Dziś na stronę zawitał czterdziestotysięczny gość. Bardzo mi miło, że tyle osób odwiedza bloga, a jeszcze przyjemniej, że tyle zostawia komentarze. Bardzo inspirujące, muszę przyznać.
Zwykle przy tak okrągłych rocznicach raczę Was liczbą postów, komentarzy, parametrami przeglądarek itp. Dziś będą tylko słowa kluczowe Google’a- niektóre tak niestandardowe, że dziw, że ktoś przez nie trafił właśnie tutaj. Zresztą przeczytajcie sami:
Każdy z Was na pewno zetknął się z rozważaniami typu
Gdyby nie było hołdu pruskiego, a Zygmunt Stary zdecydowałby się na bezpośrednie włączenie Prus do Polski, nie mogłyby one zostać potem przejęte przez elektorską linię Hohenzollernów, nie oderwałyby się w 1657, nie stałyby się podstawą Królestwa Pruskiego, które nie przeprowadziłoby rozbiorów Polski, nie zjednoczyloby Niemiec…
Podobne piętrowe gdybania są często krytykowane przez historyków. Jest jednak książka, która snuje wizje alternatywnej historii, oparte na solidnych podstawach.
Jak zapewne wiecie, uruchomiona została polska wersja serwisu Left or Right- Lewy czy Prawy. Jest ona zarządzana przez Pawła Ludwiczaka.
Każdy może zaproponować nową ankietę- wystarczy podać, co ma być po lewej, a co po prawej stronie. Jeśli poda się przy tym swój e-mail i adres strony, można wygrać wyświetlenie linka na stronie głównej serwisu. Ja zaproponowałem Lecha i Jarosława Kaczyńskich, i ku mojemu zdumieniu (propozycji nadesłano dotąd około 400) Paweł umieścił ich na stronie głównej (dzięki!). Prowadzi Lech.
Wpis jest dodany do wszystkich kategorii. Nieprzypadkowo, ponieważ dotyczy ich wszystkich.
Chciałbym, abyście powiedzieli mi, o czym chcielibyście czytać na tym blogu? Jakie kategorie są waszymi ulubionymi? Co Was tu przyciąga? Odpowiedzi w komentarzach.
Zaliczyłem polski (rozszerzony), agnielski (podstawowy) i wos (rozszerzony). Przede mną jeszcze ustny polski, takiż angielski i rozszerzona historia. A potem koniec!
Wisława Szymborska znana jest z tego, że potrafi zadawać zaskakujące pytania. Nic więc dziwnego, że spytała w końcu i o to, czy nasza rzeczywistość jest nią naprawdę. Może jest coś „poza”? Pytania takie są stawiane od zawsze, czego dowodzi i jaskinia Platona, i Matrix. To, co prezentuje Szymborska w swoim wierszu Może to wszystko, napawa niejakim optymizmem. Osobiście wolę szefa od Architekta.